Dziś wieczorem na Stamford Bridge w Londynie, dojdzie do szlagierowego pojedynku Ligi Mistrzów, bowiem spotkają się dwaj odwieczni rywale – Chelsea i Manchester United.
Ostatni raz w europejskich pucharach obydwie drużyny rywalizowały w 2008 roku, kiedy to los skojarzył je w wielkim finale Champions League. Wówczas to United byli górą, ale tym razem niebieska część Londynu, jak i polscy fani naszych ulubieńców mają wielkie nadzieję na rewanż. W przeglądzie ostatnich kilku tygodni lepiej prezentuje się ekipa Chelsea, która zremisowała tylko dwa z sześciu spotkań. Nie wolno jednak zapominać, że to Manchester United jest w tej chwili liderem Premier League. Bardzo dobrze mają się też sprawy kadrowe naszej ekipy. Trener Ancelotti będzie miał dziś do dyspozycji wszystkich zawodników, z wyjątkiem Luiza, który wystąpił już w tegorocznej edycji LM (jeszcze grając w barwach Benfici). Nasi rywale zmagają się natomiast z dużymi brakami w zespole. W dzisiejszym starciu nie wystąpią m.in. Darren Fletcher, Rafael Da Silva i John O’ Shea. W bramce czerwonych diabłów najprawdopodobniej zabraknie też Edwina Van der Saara, którego zastąpi Tomasz Kuszczak.
Dzisiejszy mecz poprowadzi arbiter z Hiszpanii – Alberto Undiano Mallenco.








